Post subject: odstawienie od piersi-jak przejść na inne pokarmy?
Posted: 2007-06-18 21:33:03
Replies: 9 Views: 1141
Użytkownik <dan...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:1182153022.036631.231600@k79g2000hse.googlegroups.com...
Witam.
'Bardzo proszę o pomoc. Moja córeczka niedługo skończy 4 miesiące.
Myślę o tym, żeby zacząć ją odstawiać od piersi. Jest to związane z
moim powrotem od września do pracy.'
a dlaczego tak kategorycznie chcesz skonczyc z karmieniem?
Po urodzeniu starszej corki wróciłam do pracy, jak mała miała niecałe 5
miesięcy. Nie zrezygnowalam z karmienia. Dziecka pilnowała babcia. Ja
odciagalam pokarm i wstawialam do lodowki a babcia nastepnego dnia podawala
je Hani w butelce. W pracy tez dwa razy dziennie odciagalam pokarm.
Zawozilam po pracy do domu i bylo na nastepny dzien. Co prawda odciaganie to
nie to samo co wyssanie przez dziecko, więc w konsekwencji potem odciągałam
tylko raz dziennie. Ale wystarczylo mi do dziewiątego miesiaca. Oczywiście
zaczelam wprowadzac stale pokarmy jak mala konczyla 6 miesiecy.
Poranne karmienie (przed praca) i wieczorne - bezposrednio z piersi.
No chyba, ze oddajesz dziecko do zlobka. To musisz wprowadzic butle.
'Czy karmienie piersią zastąpić butelką z mieszanką, a niektóre
karmienia owocami a potem zupkami?
A może kaszki czy kleiki?'
Jak konczylam karmienie piersia, za rada lekarza, przeszlam na Bebiko Omneo.
To ponoc własnie mleko, ktore jest wskazane w takiej sytuacji.
Probowalismy
roznych i to bylo najlepiej tolerowane przez mala.
Teraz mam drugie dziecko - syna. Ma prawie 5 miesiecy i tez karmie go
piersia i chcialabym jak najdluzej. Na razie o pracy nie mysle.
Zycze Ci powodzenia
GOska
Hania (13-02-2003), Szymek (23-01-2007)
Witam,
Przy pierwszym dziecku pojawiły się u mnie problemy z piersiami. Położna
pomagała mi w tym walczyć: rozgrzewać pierś ciepłym okładem i
potem masowac
i masować, żeby "rozbić grudki" - zatkane kanaliki. Potem
na pustą pierś
zimna ( z lodówki) rozbita kapusta, która likwiduje "gorączkę" w
piersi. I
tak za każdym razem, gdy pierś nabierze pokarmu. Potem położną zastąpił
mąż,
po instrukcjach położnej; płakałam, ale nie poddawałam się, bo to ból
jest,owszem. Ale pomogło.
Teraz karmię drugie dziecko. Też były lekkie problemy, ale było lżej niż
za
pierwszym razem. (pfu, pfu - zeby nie zapeszyć, mam zamiar karmić jeszcze
długo). Nauczona doświadczeniem przed każdym karmieniem rozmasowauję lekko
pierś, by pojawiły się na sutku kropelki mleka i piers była lekko
rozgrzana;
łatwiej mleko wypływa. Może to tez sposób, żeby dziecko nie denerwowało
sie
od razu, jak sie je dostawi do piersi. Bo na początku musi chwilę possać,
żeby mleko poleciało.
Zapytajcie swojej położnej lub w poradni laktacyjnej: są tabletki
popudzające laktację, chyba homeopatyczne.
A na bolące i poranione sutki najlepiej sprawdza się Bepanthen - maść. Ja
ją
stosuję i do pupy dziecka. Po sudokremie odparzona pupa - pozostałość po
szpitalu - wyglądała jeszcze gorzej, nie mówiąc juz o innych specyfikach.
Powodzenia! I najważniejsze nie denerwowac się!
Pozdrawiam
Gośka
Hania (13.02.03), Szymek (23.01.07)
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum