PIERSI

Forum na temat piersi. Wiemy wszystko o piersiach!
It is currently January 6, 2009, 10:05 am

All times pozycjonowanie are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2002-07-20 15:25:35
Online
Registered User

Joined: 2002-07-20 15:25:35
Ja do tej pory spotkalem sie z taka zaleznoscia; jezeli
z pary lodzi (kobieta i mezczyzna) jedna strona nic nie czuje do
drogiej, albo chociazby nie pociaga fizycznie to nie dopuszcza do
jakichkolwiek zblizen, tzn przytulen, obłapytania za rece itp....
Wielokrotkie spotkalem sie z czyms takim, obserwujac nawet na
imprezach jak sie zachowuja dziewczyny jak faceta albo maja dosc albo
im sie nie podoba.....
W mojej sytuacji Ona Twierdzi juz od ponad miesiaca ze jestesmy
przyjaciolmi (nie powtarza mi tego w twarz, ale miesiac temu mialem z
Nią ta rozmowe o byciu przyjaciolmi)..... Ale chilkami widze
zachowania, gesty, slowa takie ktore cos wskazuja, moze ich znaczenie
jest przezemnie omylnie interpretowane, ale nie wydaje mi sie...
Na poczatku miesiaca przeszedlem sie do niej, najpierw usiadlismy
sobie na lawce na jej osiedlu i porozmawialismy, pozniej poszlismy do
niej do domu, ona zrobila kolacje i wylondowalismy na balkonie, ja
sobie tak wygonie usiadlem, przyznam jej racje byla to pozycja lekko
niebezpieczna, istnial 1% szans ze moglem wypasc ale..... Cos
zaczelaismy gadac o zyciu smierci itp... Ona ni z tego ni z owego
powiedziala takie cos.. "nie chcial bym Ciebie przezyc..." Nie
wiedzialem co mam powiedziec poprostu mnie zatkalo.... Powiedziala ze
popostu tak sie do mnie przywiozala itp ze niewyboraza sobir swiata
bezemnie....... Pozniej poszlismy do salonu, polozylem sie na lozku
ona polozyla jej glowe u mnie na brzuchu, gadalismy az chyba
zasnela.... 2 dni pozniej (dzien przed jej wyjazdem na wakacje)
poszlismy na spacer.... zrobilismy chyba z 5 km po jej osiedlu, aby
polozyc sie przypadkowo na trawce...., ona zaczela mnie miziac trawka
po twarzy itp....... pozniej idac do domu przytulila sie i jakos
szlismy za reke, Ona do mnie przytulona (jako przyjaciele)....
Szczerze mowiac nie wydaje mi sie ze przyjaciolom wypada, no tak
czasami raz na pol roku moga takie cos zrobic, ale zeeby zawsze jak
sie widzą?????? Nie rozumiem tego....
nastepnego dnia pojechala...
Trzeciego dnia wysyla mi smsa.... "szkoda ze Ciebie [mnie] tu nie
ma"
wkurzylem sie i odpisalem jej ze nie zapraszala mnie wiec nie ma
mnie......
Po jej przyjaździe spotkaleismy sie 13 lipca.... Najpierw hamsko
podrywala kolesi u mnie w domu na czacie, pokazala mi 3 zdjecia i
mowi "ale fajny kandydat nachlopaka...." chciala nawet sie z jakims
z
mojego osiedla umowic ja mialbym byc w roli jej ochroniarza.... :P
Pozniej zrobilem jej masaz lezala na brzuchu na lozku, bez bluzki i
biustonosza........
Moze nie znam sie ale tak sie przyjaciolka nie zachowuje.....
Wczoraj mialem urodziny, zaprosila mnie do niej do domu, najpierw
dala mi prezent, szkatulke ktora kupila na wakacjach... a w szkatulce
wisiorek (na reke) z jej imieniem.... Zaskoczony bylem bo Ona miala
na jej reku wisiorek z moim........
Po pokojach ciogala mnie za keke (lapie i mowi chodz do kuchni..)
albo do pokoju...... ect....
Przytulala sie do ramienia mojego, majac duuzo miejsca kladzie reke
na moim torsie...., jak zacozlem sie bawic jej raka itp itp to zero
sprzeciwu.... Byby chwile ze mogelm przytulic sie do jej twarzy,
pobawic sie jej wloskami, poglaskach, albo cos w podobie..., kilka
chwil pozniej juz nie....
Pisze do Ciebie, poniewaz Ty pewnie spotkales sie z wielkoma
przypadkami z "Archiwum X" i moze wiesz o co chodzi.....
Mnie ciogle zastanawia dlaczego Ona tak robi, czyli przytula sie
ect.... jezeli przyjaciel jestem....
Zaznaczam ze to jest dziewczyna z takiego domu ze "nie wezmie jej
nikt w obroty bez malzenskiej roty"
Wczoraj jeszcze to ciaganie po pokojach.... "Adi posiedz ja zrobie
kanapeczke itp.." albo cos w podobie....
We mnie z dnia na dzien zbiera coraz wieksza zlosc, i poprostu pytam Was o
rade, bo nie chce wybuchnac i zrobic czegos czego bede
zalowal......
Dzienki za pomoc.....
PS. JA I ONA POZNALISMY SIE W WALENTYNKI TEGOROCZNE......


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-20 15:26:50
Online
Registered User

Joined: 2002-07-20 15:26:50
CO SADZICIE NA TEN TEMAT?


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-20 16:13:27
Online
Registered User

Joined: 2002-07-20 16:13:27
Użytkownik "Tiger" napisal:
> Pozniej zrobilem jej masaz lezala na brzuchu na lozku,
> bez bluzki i biustonosza........
> Moze nie znam sie ale tak sie przyjaciolka nie zachowuje.....

Hmmm to dziwne, bo takie sytuacje w moim przypadku zdarzaja sie nawet nie
z przyjaciolkami, a ze zwyklymi kolezankami. Zwyczajnie biustonosz mi w
takich chwilach przeszkadza wiec prosze dziewczyne aby go zdjela ;)
> Pisze do Ciebie, poniewaz Ty pewnie spotkales sie z wielkoma
> przypadkami z "Archiwum X" i moze wiesz o co chodzi.....

Niektorzy ludzie to sie dziwnie zachowuja i nic na to nie poradzisz :)
Piszac na poczatku miales racje - osoby ktorej nie tolerujemy nie
dopuszczamy do siebie. Tylko naprawde bliskim osobom pozwalamy zlamac te
najmniejsza sfere osobista gdzie juz dochodzi do kontaktu fizycznego (jest
to rodzina i wlasnie przyjaciele). Tak wiec to o czym piszesz... moze ona
naprawde traktuje Cie wylacznie jak przyjaciela. Troche sobie folguje gdyz
nie przychodzi jej do glowy, ze moglbys to odebrac jakos inaczej
(nieszczesne niewiasty czesto nie zdaja sobie z tego sprawy ku naszej
udrece!).
Mozesz przeprowadzic prosty tescik. Gdy znowu bedziecie tak blisko siebie
(sytuacja gdy bawisz sie jej wlosami i Wasze twarze sie praktycznie
stykaja) sprobuj zaczac delikatnie ja piescic, muskac ustami i kieruj sie
w strone jej ust. Jesli odwzajemni pocalunek to powinienes juz miec
pewnosc, bo przyjaciele moze czasem i sie pocaluja, ale to jest tylko
takie cmok a nie... ;)
pozdrawiam
Greg


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-21 09:18:25
Online
Registered User

Joined: 2002-07-21 09:18:25
Użytkownik "Tiger" <ti...@plusnet.pl> napisał w wiadomości

> Ja do tej pory spotkalem sie z taka zaleznoscia; jezeli
> z pary lodzi (kobieta i mezczyzna) jedna strona nic nie czuje do
> drogiej, albo chociazby nie pociaga fizycznie to nie dopuszcza do
> jakichkolwiek zblizen, tzn przytulen, obłapytania za rece itp....
> Wielokrotkie spotkalem sie z czyms takim, obserwujac nawet na
> imprezach jak sie zachowuja dziewczyny jak faceta albo maja dosc albo
> im sie nie podoba.....
> W mojej sytuacji Ona Twierdzi juz od ponad miesiaca ze jestesmy
> przyjaciolmi     {ciach-ciach-ciach....}

Witam serdecznie...
napisze Ci prosto z mostu (tylko się nie obraź!!! ) zachowujesz się jak
"klocek" czy nie zauważasz- nie dochodzi do Ciebie, że Ona
próbuje się do
Ciebie zbliżyć, szuka miłości - tak w Tobie - hiiiihi, bliskości,
próbuje
zwrócić twoją uwage na wszelkie sposoby....może także troche przyjaźni
kogoś
takiego do kogoś może się przytulić, porozmawiać itd,  a Ty nic
....niestety - to Ty w niej nie widzisz kogoś bliskiego -napisz poprostu na
grupie że nie jest w twoim typie, nie odpowiada Ci itp...( w żadnym
przypadku nie jej... - z nią musisz jakoś inaczej porozmawiać)
zaprasza Cię do domu, spacery....itd itd,łańcuszki... , masaż (zamiast
delikatnie odwrócić na plecki.....- ciekawe jak bardzo była
zawiedziona.......) a ty nic,...... tylko martwisz się, że mógłbyś
wypaść
przez balkon.....w czsie jakiejś tam rozmowy...- to Ty tu sprawiasz
problemy - sama  forma twojego listu o tym świadczy...
dawno nie czytałem tej grupy ale kiedyś były tu posty o tym jak faceci
traktują swoje partnerki- że ich związki opierają się głownie na seksie
- że
faceci nie liczą się z potrzebami swoich partnerek - tylko by ulżyc swoim
"niewyżytym pałom" a Ty w drugą strone.....za dużo zastanawiasz
się co Ona
od Ciebie chce i nie możesz się połapać.....heeeh - więcej
spontaniczności....- chociaż raczej i tak z tego nic nie będzie......-
szkoda mi jej...
paaaaa
nnnn


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-21 11:03:48
Online
Registered User

Joined: 2002-07-21 11:03:48
Hehhhhhhhhhh
To ona wyskoczyla z przyjaźnią....
Nie napisalem o tym w pierwszym poscie, ale Ona z okolo miesiac temu
powiedziala mi "badzmy przyjaciolmi..." Sama, stwierdzila ze
przemyslala to
wszystko i doszla do wniosku ze "to nie jest to", ale z dnia na
dzien
zaczela sie zachowywac nie tylko jak przyjacilolka..... Jednego dnia
zachowuje sie jak przyjaciolka, dorgiedo jak kolezanka, nastepnego jak
dziewczyna i tak co trzecie spotkanie....
Z tego co napisalem w pierwszym poscie to masz racje, ale nie wzieles tego
pod uwage ze to Ona pierwsza zrobila z nas przyjaciol, po tym przez tydzien
sie nie odzywala i olewala mnie................
^^^
Ahhhhh te Baby :P
^^^


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-21 11:28:31
Online
Registered User

Joined: 2002-07-21 11:28:31
Przepis????
Pogadaj z nią o tym. Najlepsze wyjscie.
Kacha


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-21 11:40:35
Online
Registered User

Joined: 2002-07-21 11:40:35
Użytkownik "Tiger" <ti...@plusnet.pl> napisał w wiadomości

> Hehhhhhhhhhh
> To ona wyskoczyla z przyjaźnią....
> Nie napisalem o tym w pierwszym poscie, ale Ona z okolo miesiac temu
> powiedziala mi "badzmy przyjaciolmi..."

no cóż dodam jeszcze tak naprawde między kobietą a mężczyzną nie ma
takiego
czegoś jak przyjażń -jest tylko:
 miłość -zauroczenie, nienawiść lub obojętność lub wszystkiego po

trochu...takie pomieszanie
 -a niektórym trudno wyrazić swoje uczucie- stosunek do drugiej osoby
 i
nazywają to przyjaźnią....
i co ty na to "bądzmy przyjaciółmi"????? jaki jest twój stosunek
do niej -
czego oczekujesz.....???/
Sama, stwierdzila ze przemyslala to
> wszystko i doszla do wniosku ze "to nie jest to", ale z dnia na
dzien
> zaczela sie zachowywac nie tylko jak przyjacilolka..... Jednego dnia
> zachowuje sie jak przyjaciolka, dorgiedo jak kolezanka, nastepnego jak
> dziewczyna i tak co trzecie spotkanie....

i to takie złe????hiiiii - napewno nie jest nudno......;)
> Z tego co napisalem w pierwszym poscie to masz racje, ale nie wzieles
tego
> pod uwage ze to Ona pierwsza zrobila z nas przyjaciol, po tym przez
tydzien
> sie nie odzywala i olewala mnie................
> ^^^

kto się czubi ten się lubi......hiiiii - dalej nie dociera do
Ciebie....?????? a może się myle....
zresztą kobietki zmienne są ........
> Ahhhhh te Baby :P
> ^^^

Ehhhhhhh te kobietki ... a gdyby ich nie było.....;((((((((
serdecznie pozdrawiam...
nnnn


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-07-21 12:06:37
Online
Registered User

Joined: 2002-07-21 12:06:37
Dotarlo do mnie to "badzmy przyjaciolmi" ale mnie denerwuje taka
sytuacja ze
nie wiem tak do konca kim dla siebie jestesmy?
Rozmowa z nia nie wyjdzie bo bardziej namowie kogos na ulicy zeby zaspiewal
marsylianke albo hymn 3 rzeczy niz ją do mowienia na ten temat... :)
Wiesz, przemyslala itp... To po czorta 10 minut przed tym stiwerdzeniem
widac ze jest diablenie zazdrosna...., po czym po wielu dniach od tej
"przyjaznej rozmowy" zachowuje sie napewno nie jak przyjaciolka...
mam wiele
przyjaciolek itp... a Ani ja ani One nie zachowuja sie w stosunku do mnie
ani ja w stosunku do nich jak Ona do mnie :)
Mowiles o spontanicznosci? No dobrze, co bys zaproponowal :)


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts 14-letnia ciężarna Agata może wrócić do domu z mamą.

powietrze

10

1726

2008-06-14 08:03:54

z


Who is online

Users browsing this forum: zabiegi odchudzające poznań, powiększanie piersi, powiększanie piersi, gabinet ginekologiczny poznań, pozycjonowanie witryninternetowych, bezpłatne pozycjonowanie, prezenty, pozycjonowanie google, pozycjonowanie stron www, Basiek,Piotr,Tunia,Agnieszka,gawelboleslaw,Kondzio, 7 guests, mapa europy teksty piosenek Zarys metodyki pracy kuratora sądowego Torebki damskie nieruchomości komercyjne ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group