Użytkownik "Tiger" <ti...@plusnet.pl> napisał w wiadomości
> Ja do tej pory spotkalem sie z taka zaleznoscia; jezeli
> z pary lodzi (kobieta i mezczyzna) jedna strona nic nie czuje do
> drogiej, albo chociazby nie pociaga fizycznie to nie dopuszcza do
> jakichkolwiek zblizen, tzn przytulen, obłapytania za rece itp....
> Wielokrotkie spotkalem sie z czyms takim, obserwujac nawet na
> imprezach jak sie zachowuja dziewczyny jak faceta albo maja dosc albo
> im sie nie podoba.....
> W mojej sytuacji Ona Twierdzi juz od ponad miesiaca ze jestesmy
> przyjaciolmi {ciach-ciach-ciach....}
Witam serdecznie...
napisze Ci prosto z mostu (tylko się nie obraź!!! ) zachowujesz się jak
"klocek" czy nie zauważasz- nie dochodzi do Ciebie, że Ona
próbuje się do
Ciebie zbliżyć, szuka miłości - tak w Tobie - hiiiihi, bliskości,
próbuje
zwrócić twoją uwage na wszelkie sposoby....może także troche przyjaźni
kogoś
takiego do kogoś może się przytulić, porozmawiać itd, a Ty nic
....niestety - to Ty w niej nie widzisz kogoś bliskiego -napisz poprostu na
grupie że nie jest w twoim typie, nie odpowiada Ci itp...( w żadnym
przypadku nie jej... - z nią musisz jakoś inaczej porozmawiać)
zaprasza Cię do domu, spacery....itd itd,łańcuszki... , masaż (zamiast
delikatnie odwrócić na plecki.....- ciekawe jak bardzo była
zawiedziona.......) a ty nic,...... tylko martwisz się, że mógłbyś
wypaść
przez balkon.....w czsie jakiejś tam rozmowy...- to Ty tu sprawiasz
problemy - sama forma twojego listu o tym świadczy...
dawno nie czytałem tej grupy ale kiedyś były tu posty o tym jak faceci
traktują swoje partnerki- że ich związki opierają się głownie na seksie
- że
faceci nie liczą się z potrzebami swoich partnerek - tylko by ulżyc swoim
"niewyżytym pałom" a Ty w drugą strone.....za dużo zastanawiasz
się co Ona
od Ciebie chce i nie możesz się połapać.....heeeh - więcej
spontaniczności....- chociaż raczej i tak z tego nic nie będzie......-
szkoda mi jej...
paaaaa
nnnn