Klementynka <brenda_l...@wp.pl> napisał(a):
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Witam
> Juz
> teraz musze zaczac myslec o sciaganiu mleczka dla Jasia. Studiuje w
trybie
> zaocznym wiec zajecia odbywaja sie raz na dwa, trzy tygodnie za to w
piatek,
> sobote i niedziele po 12 godzin tzn od 8 rano do 20 :-( Karmie go
piersia, w
> domciu posiadam laktator reczny chicco i cos mi nie idzie z odciaganiem.
> Najwiecej udalo mi sie raz sciagnac 20 ml czasem bywa ze siedze 15 min i
nic
> nie leci:-( No i moje pytanko w jaki najlepiej laktator sie zaopatrzyc?
Ile
> dziecko zjada za jednym razem? W sumie to ja nie wiem ile on je bo Jas
> ciagnie cyca a tam nie ma miarki. Raz potrafi intensywnie jesc przez 1,5
h
> raz 30 min w nocy 15 min i spi smacznie a bywaja dni kiedy nawet 8 godzin
> ciumka i jak tylko mu wyciagam piers to jest lament. Wiem ze skoro wracam
na
> uczelnie to juz powinnam zaczac odciagac tym bardziej ze nie potrafie
tego
> robic. Kolejne pytanko ile szanowne grupowicznki odciagacie mleka za
jednym
> posiedzeniem i kiedy najlepiej odciagac. Boje sie ze jak sciagne mleko
Jas
> sie obudzi i bedzie glodny i nie bede miala mleka. Czasm jak zasnie spi 3
> godziny a czasem co 15 min budzi sie do karmienia. I jeszcze jakie metody
> stosujecie przy odciaganiu a moze to zalezy od laktatora.
Witam
Nie do końca potrafię odpowiedzieć na Twoje pytania, ale mogę podzielić
się
swoimi niewielkimi doświadczeniami.
1)Laktator. Trudno mi zgadywać jaki jest najlepszy. Niedawno sama o to
pytałam. Możesz poszukać w archiwum co ludzie o tym pisali. Ja mam ręczny
laktator medeli. Jest ok. Chociaż wydaje mi się, że wygodniejsze są
laktatory
elektryczne. Mniej wysiłku z naszej strony:)
2)Kiedy chciałam przygotować mleczko dla Basi np. na podróż, przyjęłam
następujący sposób działania. Basia ok godziny 21, 21.30 idzie spać,
przed
spaniem karmię ją z pierwszej piersi. Ok. godziny 23-24 ściągam pokarm z
drugiej piersi. W nocy karmię Basię cały czas z pierwszej. Rano ściągam
pokarm z drugiej. W dzień nie ściągam, karmię tak jak zwykle. Jednorazowo
było to 80-120 ml. Basia za jednym razem zjadała wówczas ok. 120 ml. Jedna
buteleczka czasem to była za mało. Pamiętaj, że musisz być zrelaksowana w
czasie odciągania pokarmu, myśl o dzieciątku - to pobudza laktację.
Będziesz
musiała chyba również odciągać pokarm na uczelni.
Basia potrafiła "ciumkać" godzinami, dlatego nie wchodziło w grę
karmienie w
czasie przerwy w podróży. Ten sposób u nas się sprawdził.
3)Nie bój się, że nie będziesz miała mleka, jak dziecko ssie to mleko w
tym
czasie też się produkuje. Poza tym dzieciątko czasem niekoniecznie chce
jeść,
może chce tylko przytulić się do mamy, poczuć jej bliskość.
Życzę powodzenia i pozdrawiam.
Iwona i Basia (14.02.02)
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/