On 5 Sep 2003 18:56:44 +0200, "pawel" <pawelek2...@op.pl> wrote:
>mam 5 dniowa cureczke, dzeckoplacze jak jest karmionae pierszia moj amama
>twierdzi ze trzeba dokarmiac bo dziecko straci na wadze. czy przez
dokarmianie
>mozna spowodowac, ze kobieta szybciej straci pokarm
Odpowiedz krotka: jezeli nie zalezy Wam szczegolnie na karmieniu
piersia, to mozecie dokarmiac. Jezeli chcecie pokarmic dluzej niz 1
miesiac to poproscie mame, by filtrowala swoje niektore rady.
Odpowiedz dluga: karmienie dziala na zasadzie jakie zapotrzebowanie
taka produkcja. Zapotrzebowanie "kalkulowane" jest
czestotliwoscia
ssania sutki. Im mniej wiec dziecko ssie piers mamy tym mniejsza
produkcja mleka. Jest to bardzo wazne w pierwszych dniach zycia
dziecka, gdyz na poczatku produkuje sie nadmiar pokarmu, bo piersi
przeciez nie wiedza ile produkowac mleka, bo nikt im nie powiedzial
;-) czy urodzily sie trojaczki, czy tylko jeden dzidzius, produkuja
wiec wiecej by na wszelki wypadek zapewnic wyzywienie na dla ciazy
mnogiej. Bardzo szybko sie to jednak normuje i jezeli dziecko bedzie
dokarmiane z butelki, lub ciagle zatykane smoczkiem, to automatycznie
produkcja mleka ureguluje sie na _male_ zapotrzebowanie, co z czasem
spowoduje wieksza potrzebe dokarmiania, za czym produkcja mleka
jeszcze bardziej sie zmniejszy i z czasem (bardzo szybko zreszta)
karmieniu pomacha sie lapka na pozegnanie.
A z mego doswiadczenia: wieloma bledami o maly wlos nie zakonczylabym
karmienia piersia pierwszego dziecka jeszcze w pierwszym miesiacu
corki zycia. Kosztowalo mnie to pozniej wiele nerwow, placzu i walki
z natura przez kolejnych 6 tygodni zycia mego dziecka - gdy inni w tym
czasie ciesza sie dzieckiem, ja siedzialam z zacisnietymi zebami przy
laktatorze.
Cale szczescie, ze podpowiadacze typu Twoja mama (moja tak samo mi
mowila) mieszkali baaaaaaardzo daleko, a maz moj bardzo mnie w tym
okresie wspomagal (i zdaje sie to wlasnie to zadecydowalo o sukcesie
karmienia, przynajmniej w moim przypadku). W rezultacie corke
karmilam 3 i pol roku, a teraz juz poltora roku karmie syna (corke
karmilam bedac w miedzyczasie w ciazy z drugim dzieckiem, pozniej
przez jakis czas karmilam oba maluchy).
A gdy z karmieniem wyszlam na prosta - moja mama mi powiedziala, ze
gdyby ona wiedziala to co ja wiem o karmieniu, to pewnie tez
wykarmilaby swoje dzieci (karmila nas do ok 1-3 miesiaca) - moze
jednak w sprawie karmienia czasami lepiej jest posluchac osob
doswiadczonych (mnie nie musisz sluchac, to tylko taka ogolna uwaga
;-))
pozdrawiam, gratuluje! :-) i zycze samych pomyslnosci! :-)
Kasia
"You still have your hourglass figure, my dear, but most of the sand has
gone to the bottom."
Bob Hope from "The Lemon Drop Kid" (1950)