|
szanowna pani!
ty śmierdząca chichodajko z lumpeksu, zawrzyj twarz. twoja stara ma dzyndzel
jak kotwica z titanica, a ty jesteś wyniosłą ścierą z koziej dupy. eh,
myślę,
iż wyglądasz mi na bezwartościową minetę. jesteś cyganką wydmuchaną w
ryja
przez kastratów. zestawiając wszystkie fakty, muszę rzec, iż wyglądasz mi
na
brudną, cofniętą w rozwoju szmaciarę w futrze. podsumowywując, muszę
orzec, iż
wyglądasz mi na bezmyślną minetę co się kąpie w fekaliach norki.
ogólnie rzecz
biorąc, jestem zmuszony stwierdzić, iż wyglądasz jak zgwałcona ogórem
przez
księdza Jankowskiego, wychudzona blerwa z Czernobyla. jesteś gumową cipą
wybzykaną w twarz. gdy byłeś mała, to zapaliła ci się kołyska i twój
stary
gasił ją łopatą ty występna zdziro. wydupiaj piździć się z mułem albo
jakimś
kodżanem, ty miętowa kaszano. ty śmierdząca chichodajko z lumpeksu,
zawrzyj
twarz. twoja stara ma dzyndzel jak kotwica z titanica, a ty jesteś wyniosłą
ścierą z koziej dupy. eh, myślę, iż wyglądasz mi na bezwartościową
minetę.
jesteś cyganką wydmuchaną w ryja przez kastratów. zestawiając wszystkie
fakty,
muszę rzec, iż wyglądasz mi na brudną, cofniętą w rozwoju szmaciarę w
futrze.
podsumowywując, muszę orzec, iż wyglądasz mi na bezmyślną minetę co
się kąpie
w fekaliach norki. ogólnie rzecz biorąc, jestem zmuszony stwierdzić, iż
wyglądasz jak zgwałcona ogórem przez księdza Jankowskiego, wychudzona
blerwa z
Czernobyla. jesteś gumową cipą wybzykaną w twarz. gdy byłeś mała, to
zapaliła
ci się kołyska i twój stary gasił ją łopatą ty występna zdziro.
wydupiaj
piździć się z mułem albo jakimś kodżanem, ty miętowa kaszano. chyba
masz
pruchnicę... na dodatek jesteś podtartą durszlakiem przez ministranta
cyganką,
a twój stary jest piekarzem, dlatego masz ryj jak rozwałkowane ciasto.
puentując, jestem zmuszony rzec, iż wyglądasz mi na jebniętą w otwór
odbytniczy przez magiczne bobry, trędowatą paszczurę z gównem na mordzie.
generalnie rzecz biorąc, muszę stwierdzić, iż wyglądasz mi na
przerżniętą w
rowa miękką kupę. jesteś brzydka jak obrzezany krzywymi nożyczkami chuj,
a
twoja stara to pancerna rebeka. puentując, muszę orzec, iż wyglądasz jak
wymiętoszona w oko saurona przez księdza pizdołazka. ktoś ci chyba mózg
wyprasował ty ciasna wieśniaczko z Mozambiku. ty tłusta, ptasia pokrako z
Burkina Faso. miętowa lodziaro, wypierdalaj stąd. wyglądasz jakby ci ojciec
zaorał ryj kutasem, a twoja stara powinna napisać podanie do rzeźni o
wymianę
ryja. biorąc pod uwagę wszystkie czynniki wpływające na twój wygląd,
muszę
stwierdzić, iż wyglądasz mi na majestatyczną lachę do walenia. oj, muszę
rzec,
iż wyglądasz mi na wypindrowaną zołzę co konsumuje odchody zdechłych
zwierząt.
twoja stara to zawszona wywłoka. ty niedowalona przez psa sąsiada,
spuszczona
pało w gumiakach. stary robił cię ze skarpetą na chuju ty kretyńska
spierdolino. ty podjarana, poharatana przez gówniaka ofiaro. jesteś
niewykształconą przez magiczne bobry, śmierdzącą żydówą zza kratki
ściekowej.
jesteś zurbanizowaną, przeruchaną w zwieracz spierdoliną co robi kupę na
dworzu. widziałem twoją starą na mieście jak sobie klatę u fryzjera
goliła, ty
uliczna nimfomanko. jesteś wieśniaczką i cyganką, a twój stary jest
piekarzem,
dlatego masz ryj jak rozwałkowane ciasto. ogólnie rzecz biorąc, muszę
orzec,
iż wyglądasz mi na niedysponowaną, srakojebną leniwą Zuzię. ah, muszę
stwierdzić, iż wyglądasz jak twardo stawiająca stolca meliniara co żre
parujące kloce. pies cię trącał, gdy byłeś mała, to zapaliła ci się
kołyska i
twój stary gasił ją łopatą. jesteś znoszoną przez bułgarskiego alfonsa
kutwą,
a twój stary kurwi cię codziennie. jakby nie było, jestem zmuszony
stwierdzić,
iż wyglądasz jak noszona przez cygańskiego kundla kobyła. ty fretko co
lubi
się szlajać po bloku. jesteś spuszczoną przez papużki nierozłączki
pochwą, a
twój stary dostał z półobrotu. odejdź kurwić się z borsukiem albo
jakąś
onanistką, ty uliczna taryfiaro. wykwaterowywuj ryrać się z fretką albo
jakimś
kajdaniarą. jesteś niewykształconą przez bułgarski patrol beksą. odejdź
posuwać się z żukiem albo jakimś parującym klocem, ty jebliwa lapituto.
ty
uliczna spermosiorbaczko, zalana imitacjo napleta końskiego molestowana przez
psa teściowej. ty niepodtarta przez zrytego bażanta, brudna józwo. ty
niedopieszczona w gardziel przez owczarka niemieckiego lacho do walenia. ty
niegodziwa kolubryno z dupy borsuka. jesteś blerwą znoszoną przez stado
słoni
z puszczy międzyrównikowej. ty nieprzytomna baledro, niezwykle upierdliwa
mendo znoszona przez rodzynka z dupy. jesteś zgwałconą w zwieracz przez
bułgarskiego alfonsa, wąską mysią cipą. wypchaj się i zatapetuj, ty
pipo. ty
spłodzona w miejscu gdzie psy chujami wodę pompują, noszona przez pały z
warszawy ofiaro dziurawego kondona z bazaru. ty drylowana w oko, kurwiasta
pało. przestań molestować moworodki, ty śmierdząca kiszko stolcowa.
prawdę
mówiąc, muszę orzec, iż wyglądasz jak parszywa, skutasiona przez
cygańskiego
kundla obciągara w gumowych kaloszach. jesteś jebaną przez bezdomne
świstaki
zołzą co żre parujące kloce. hehe, jestem zmuszony stwierdzić, iż
wyglądasz
jak spłodzona w miejscu gdzie psy chujami wodę pompują, niedopieszczona w
anusa lalunia z kolorowym parasolem. sperma ci z ryja kapie, podczas porodu
lekarz ciągnął cię za dupę, bo myślał że to głowa. ty ruchana w ucho
przez
hordę genetycznie zmutowanych murzynów chorych na bydlęce zwyrodnienie
mózgu,
surrealistyczna kaszano. przestań mówić, bo mi cukier we krwi opada, ty
znoszona brzydulo co śmierdzi gównem. jesteś indoktrynową, nietrzeźwą
pizdą co
ma wrzody na mordzie. ty twardo stawiająca stolca, zafajdana bananem przez
czarnego szamana prukwo. odejdź puszczać się z psem albo jakimś zołzą.
ty
wyruchana w pysk, zamulona cioto z Afryki. jesteś mydlarą rozdziewiczoną w
pępek przez bezdomne psy. eh, jestem zmuszony rzec, iż wyglądasz mi na
używaną
w kakę przez stado niewyżytych pedałów maszkarę. wyglądasz jakbyś
żarła
parujące kloce z otchłani świńskich trzewi... na dodatek jesteś
dresiarą, a
twój stary jest żonem, a stara mężą. jesteś lapitutą zgwałconą
bananem przez
stado niewyżytych pedałów. wykwaterowywuj z mojej farmy, bo krowy zdychają
z
rozkoszy i niech ci dupa makaronem obrośnie. generalizując, muszę
oznajmić, iż
wyglądasz jak zaduafana muszla klozetowa co robi kupę na dworzu. biorąc pod
uwagę wszystkie czynniki wpływające na twój wygląd, muszę orzec, iż
wyglądasz
jak nieokrzesana kiełbasiara. ty niereformowalna glizdo. odejdź obłapywać
się
z żółwiem albo jakąś zołzą, ty odtylcowa kupo. ty podjarana, strzepana
przez
dziewczynkę z zapałkami lapsiaro z Albanii. ty bezpańska, zmutowana
debilko.
ty spłodzona w miejscu gdzie psy chujami wodę pompują, upita przez
bułgarskiego alfonsa gruszko do lewatywy w kaloszach. jesteś indoktrynową,
ruchaną parasolem przez bułgarskiego alfonsa spermosiorbaczką z dupy
żółwia.
bezpańska desko co się lubi lizać ze swoim tatą, odejdź polować na
WC-kaczki.
idziesz już? Szkoda... był taki fajny mikroklimat obory. generalizując,
jestem
zmuszony rzec, iż wyglądasz mi na obrośniętą, trędowatą jędzę w
gumofilcu.
prawdę mówiąc, muszę orzec, iż wyglądasz jak dotykana w oko przez
nieślubne
dziecko Frankensteina, garbata psiocha z Mongolii. puentując, jestem zmuszony
rzec, iż wyglądasz mi na chorą psychicznie babcię klozetową bez
skarpetek.
twoja matka jest tak gruba, że swoje ubrania musi prasować na ulicy. tak czy
inaczej, jestem zmuszony stwierdzić, iż wyglądasz jak żałosna, odojona
przez
ojca rydzyka lala w różowym uniformie. ty pieprzona w pysk przez pożeracza
skarpetek, nieklasyfikowana jamo bez czapki. doszły mnie słuchy, iż
pracujesz
na pełnym etacie jako osobista ladacznica Maćka z Klanu... na dodatek
jesteś
suką co się lubi obmacywać ze swoim tatą, a twój stary jest żonem, a
stara
mężą. ty bazarowa, zacofana pipo. generalnie rzecz biorąc, jestem zmuszony
stwierdzić, iż wyglądasz jak wypindrowana gówniara. ty trędowata,
zcwelowana
psiocho. wiesz, gdyby nie wyjebała cię cała jednostka wojskowa, to nawet
fajna
z ciebie dupa... na dodatek jesteś byczą moszną bez różowego bobra, a
twoja
stara ciągnie dzieciom w przedszkolu za kanapki. ty stuknięta, niepodtarta w
anusa józwo w gumiakach. jesteś grubą jak świnia, rozdziewiczoną w kakę
przez
stado słoni z puszczy międzyrównikowej lodziarą. ktoś ci chyba mózg
wyprasował
ty miętowa pokrako. jesteś prostytutką i pokraką, a język twojej starej
służy
do czyszczenia psich odbytów. ty niewykształcona flądro w gumiakach,
ściągnij
wargę z nosa jak do mnie mówisz. biorąc pod uwagę wszystkie czynniki
wpływające na twój wygląd, muszę stwierdzić, iż wyglądasz jak dmuchana
przez
hordę genetycznie zmutowanych murzynów chorych na bydlęce zwyrodnienie
mózgu,
zamulona kupa z Bułgarii. wyglądasz jakbyś żarła parujące kloce z
otchłani
świńskich trzewi i jesteś spermosiorbaczką, bo musiał cię puknąć
owczarek
niemiecki w dzieciństwie. wyglądasz jakby twój stary spuścil się na gnój
i
słońce cię wyhodowało... w dodatku jesteś kolubryną co konsumuje
ekskrementy
kota, a twoja stara rodziła cię w kojcu porodowym dla świń. wiesz, gdyby
nie
wyjebała cię cała jednostka wojskowa, to nawet fajna z ciebie dupa, a twoja
stara ciągnie dzieciom w przedszkolu za kanapki. reasumując, muszę orzec,
iż
wyglądasz mi na niewykształconą przez brata pedała jędzę z Mongolii.
masz
mordę jak tatarskie siodło, a twój stary to koprofil. jesteś wiejską
babą-jagą, wyglądasz jakby ci
... read more »
|