PIERSI

Forum na temat piersi. Wiemy wszystko o piersiach!
It is currently January 6, 2009, 11:38 am

All times pozycjonowanie are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2007-12-28 22:44:38
Online
Registered User

Joined: 2007-12-28 22:44:38
Lena ma już więcej niż 8 miesięcy, od coraz większej liczby znajomych
słyszę, "jak to nie zasypia wam sama w łóżeczku ?"
No wiec wielce zdziwiony tym faktem, pytam jak to, no i dostaje odpowiedź,
że dziecko odkładane jest do łóżeczka, siedzi jak trusia samo i samo
zasypia.
Też chciał bym moje tego wyuczyć ale jak się zabrać za to ? Może być
nawet
metoda małych kroczków!! Na razie jak tylko odkładam ją
"nieśpiącą" do
łóżeczka to otrzymuje tylko w zamian niemiłosierny wrzask.
--
---------
Staszek.Nurek
http://www.tas-moto.org - Trójmiejska Auto Strefa


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-28 23:17:47
Online
Registered User

Joined: 2007-12-28 23:17:47
Staszek.Nurek <cipoj...@wp.pl> wrote:
> Też chciał bym moje tego wyuczyć ale jak się zabrać za to ?
> Może być
> nawet metoda małych kroczków!! Na razie jak tylko odkładam ją
> "nieśpiącą" do łóżeczka to otrzymuje tylko w zamian
> niemiłosierny
> wrzask.

Tu masz kompendium
http://vanilka.republika.pl/usnij.htm
Oczywiście praktyka od teorii może mocno odbiegac, ale generalnie
to działa, co widzę po naszym rocznym Wyjątku - obecne jak ma
dobry dzień, to zasypia po prostu odłożony do łóżka, w gorszych
przypadkach musi łóżeczko pozwiedzać, kilkakrotnie trzeba go
poprosić, żeby się położył, nie siadał, nie wstawał, pogada
sobie, pomruczy i tyle. Zupełnie wyjątkowo się zdarzają sytuacje,
kiedy z zaśnięciem jest poważniejszy problem z rykami, noszeniem
i uspokajaniem.
J.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-28 23:38:17
Online
Registered User

Joined: 2007-12-28 23:38:17
Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisał w
wiadomości

> Tu masz kompendium
> http://vanilka.republika.pl/usnij.htm
> Oczywiście praktyka od teorii może mocno odbiegac, ale generalnie to
> działa, co widzę po naszym rocznym Wyjątku - obecne jak ma dobry
dzień,
> to zasypia po prostu odłożony do łóżka, w gorszych przypadkach musi
> łóżeczko pozwiedzać, kilkakrotnie trzeba go poprosić, żeby się
położył,
> nie siadał, nie wstawał, pogada sobie, pomruczy i tyle. Zupełnie
> wyjątkowo się zdarzają sytuacje, kiedy z zaśnięciem jest
poważniejszy
> problem z rykami, noszeniem i uspokajaniem.

Potwierdzam skuteczność, aczkolwiek uczulam, żeby być przekonanym, co do
tej metody (tj. wszyscy domownicy) i żeby ją konsekwentnie stosować.
--
Kate ze szkrabami :)


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-29 09:10:36
Online
Registered User

Joined: 2007-12-29 09:10:36
Zasypianie wcale nie jest takie proste, jakby sie niektorym wydawalo. Moja
14-to miesieczna coreczka w dzien spi w wozku, wieczorami kladzie sie spac
ze mna w "duzym" lozku i tak spi do rana, w lozeczku bylo strasznie,
a ja
nie potrafie zniesc placzu mojego dziecka.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-29 10:40:19
Online
Registered User

Joined: 2007-12-29 10:40:19
Użytkownik "Kate"  napisał w wiadomości ...
>> http://vanilka.republika.pl/usnij.htm
> Potwierdzam skuteczność, aczkolwiek uczulam, żeby być przekonanym, co
do
> tej metody (tj. wszyscy domownicy) i żeby ją konsekwentnie stosować.

Ja również potwierdzam. My stosowaliśmy bardzo podobna metodę w odniesieniu

do naszego dziecka. W efekcie od dłuższego czasu usypia sam, wystarczy go
położyc do łóżeczka, zgasić światło i po minucie, dwóch dziecię już
śpi.
Pomimo że zostało położone jeszcze w stanie pelnej gotowości :) Sama się

czasami nie mogę nadziwić.
PS W naszym przypadku łóżeczko służy tylko i wyłącznie do spania. Nie
traktujemy go jako kojca (mamy osobny). Myślę że to również może mieć
znaczenie na szybkość nauki zasypiania.
Pozdrawiam i powodzenia życzę :)
Magda


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-29 13:01:52
Online
Registered User

Joined: 2007-12-29 13:01:52
Życzę powodzenia :)
Mała ma 2,5 roku a i tak zasypia z kimś.
Teraz na swoim dużym łóżku, kiedyś co prawda w łóżeczku, ale ręka
przełożona przez szczebelki trzymała kogoś dorosłego :)
W nocy... z powodu snów swoich budzi się i woła mamę lub tatę :)
I tak to wygląda:)


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-29 13:04:29
Online
Registered User

Joined: 2007-12-29 13:04:29
badałem właśnie kolejne szambo piątek, 28 grudnia 2007 23:17 gdy użytkownik

Jarek P. napisał:
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Staszek.Nurek
<cipoj...@wp.pl> wrote:
>> Też chciał bym moje tego wyuczyć ale jak się zabrać za to ?
>> Może być
>> nawet metoda małych kroczków!! Na razie jak tylko odkładam ją
>> "nieśpiącą" do łóżeczka to otrzymuje tylko w zamian
>> niemiłosierny
>> wrzask.
> Tu masz kompendium
> http://vanilka.republika.pl/usnij.htm
> Oczywiście praktyka od teorii może mocno odbiegac, ale generalnie
> to działa, co widzę po naszym rocznym Wyjątku - obecne jak ma
> dobry dzień, to zasypia po prostu odłożony do łóżka, w gorszych
> przypadkach musi łóżeczko pozwiedzać, kilkakrotnie trzeba go
> poprosić, żeby się położył, nie siadał, nie wstawał, pogada
> sobie, pomruczy i tyle. Zupełnie wyjątkowo się zdarzają sytuacje,
> kiedy z zaśnięciem jest poważniejszy problem z rykami, noszeniem
> i uspokajaniem.
> J.

witam, dzieki za super linka, juz drukuje i spokojnie sobie przeczytam, jak
byście mogli mi jeszcze odpowiedzieć, zaczeliście się stosować do tych
zasad od małego czy od jakiegoś konkretnego momentu ? Bo w zależności od
wieku dziecko pewnie różnie się zachowuje i sam proces o ile da się
przeprowadzić jest dłuższy / krótszy , łatwiejszy / trudniejszy.
--
---------
Staszek.Nurek
http://www.tas-moto.org - Trójmiejska Auto Strefa


Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-12-29 14:45:06
Online
Registered User

Joined: 2007-12-29 14:45:06
Staszek.Nurek:
> jak byście mogli mi jeszcze odpowiedzieć, zaczeliście się stosować
do tych
> zasad od małego czy od jakiegoś konkretnego momentu ? Bo w zależności
od
> wieku dziecko pewnie różnie się zachowuje i sam proces o ile da się
> przeprowadzić jest dłuższy / krótszy , łatwiejszy / trudniejszy.

My z Tutim od początku. Odłożony do łóżeczka po wieczornej kąpieli i
karmieniu zasypiał sobie mniej lub bardziej spokojnie. Kiedy płakał,
wyjmowałam, sprawdzałam, czy wszystko w porządku, przytulałam. W dzień
było
gorzej, przez pierwszy miesiąc zasnął w łóżeczku tylko raz i kilka razy
zgodził się tam leżeć. Zasypiał w wózku. Na szczęście to się
zmieniło, na
szczęście, bo w gondoli już się nie mieści;) Koło południa zasypia sam,
po
południu trudniej, często marudzi, płacze, bo zmęczony. Próbowałam
pomagać
i jak jest bardzo źle, to tulę, a jak nie przestaje płakać, przystawiam do

piersi. Ale zauważyłam, że kiedy głaszczę i przytulam takiego
zmęczonego,
to często mu bardziej przeszkadzam w zaśnięciu niż pomagam.
Tuti śpi w swoim łóżeczku od początku, najpierw w naszej sypialni, a po
skończonych 2 mies. w swoim pokoju, kilka nocy i parę trudnych wieczorów
przespał w dużym łóżku, a przeziębienie nawet na moim brzuchu:)
I jeszcze w zaśnięciu nam pomaga "wyciszenie" zabaw przed porą
snu. To
znaczy jeśli wariowanie, to na świeżo, po obudzeniu, a przed snem już
jedna
zabawka, misio, cicha piosenka, bajka szeptanka...
Powodzenia:)
--
chmurka An. i Tytus (25.07.2007)


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts zasypianie przy piersi

mark

7

436

2003-07-21 14:44:24

mark

No new posts Zasypianie przy piersi

monitor

10

2071

2000-11-20 00:00:00

Liran


Who is online

Users browsing this forum: gabinet kosmetyczny poznań, operacje plastyczne, chirurgia plastyczna, ginekolog poznań, pozycjonowanie stron w wyszukiwarka, bezpłatne pozycjonowanie, prezent dla chłopaka, pozycjonowanie www, pozycjonowanie, Drutek,Wlodzimierz,Andżelika,Atryo,Magdalena,Paulo, 2 guests, porcelana teksty piosenek piłka nożna długie włosy ośrodek wypoczynkowy, nad jeziorem ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group